Aktualności

14
cze

Rekordowa kwota w całej historii Tennis Art – 277 400,00 złotych

Pragniemy poinformować, że w tym roku uzyskaliśmy rekordową kwotę w wysokości 277 400,00 złotych na rzecz Stowarzyszenia Wspierania Transplantacji Szpiku i Onkologii Dziecięcej „Dzieciaki Chojraki”.

Podczas tegorocznej edycji naszym celem było zebranie środków na zakup Cytofluorymetru przepływowego, który służy do diagnostyki i monitorowania wyników leczenia chorób limfoproliferacyjnych, w tym ostrych białaczek, które są najczęstszym nowotworem wieku dziecięcego. Urządzenie będzie wyposażeniem Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej UM im. Karola Jonschera w Poznaniu.

W ubiegłym roku również był planowany zakup Cytofluorymetru, ale ostaecznie w maju 2022 roku przekazaliśmy na rzecz nowej kliniki „Dzieciaki Chojraki”śluzę do podaży leku w pracowni Leku Cytostatycznego o wartości ponad 170 tys. złotych.

W rozgrywkach tenisowych I miejsce zajęła para Maciej Tomczak/Wojciech Urban, która w finale pokonała duet Andrzej Porębski/Maciej Borowiak.

III miejsca zajęły pary Roman Sowiński/Maciej Lorenz oraz Jakub Piec/Jacek Koczorowski.

25
kw.

Adriana Ferfecka zaśpiewa na Tennis Art Gali 2022

Zapraszamy na recital sopranistki Adriany Ferfeckiej, który odbędzie się 10 czerwca o godzinie 19.00 w Teatrze Polskim w Poznaniu.

Adriana Ferfecka jest absolwentką legnickiej Szkoły Muzycznej na wydziale fortepianu i śpiewu solowego. Ukończyła studia na Wydziale Wokalnym Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie śpiewu solowego prof. Jolanty Janucik. W 2015 roku uczestniczyła w projekcie dla młodych śpiewaków na Salzburger Festspiele w Austrii, gdzie wcieliła się w postać Rozyny w Cyruliku sewilskim G. Rossiniego.

Adriana Ferfecka jest laureatką pierwszych nagród na licznych konkursach, między innymi na Międzynarodowym Konkursie „Ferruccio Tagliavini” w Austrii (2014), Międzynarodowym Konkursie Le Grand Prix de l’Opera in Romania (2014), Międzynarodowym Konkursie Wokalnym DEBUT w Niemczech (2014), Międzynarodowym Konkursie Operowym „Ottavio Ziino” we Włoszech (2014), Międzynarodowym Konkursie Śpiewu Iris Adami Corradetti we Włoszech (2016). Zdobyła trzecią nagrodę oraz nagrodę specjalną Soroptimist Club Vercelli Prize na 69. Międzynarodowym Konkursie Muzycznym Gian Battisty Viottiego we Włoszech oraz drugą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im. Ady Sari.

W latach 2015-2017 związana była z berlińską Deutsche Oper gdzie wystąpiła w takich partiach jak: Pierwsza dama w Czarodziejskim flecie W.A. Mozarta, Xanthe w Miłości Danae R. Straussa, Barbarina w Weselu Figara W.A. Mozarta, Frasquita w Carmen G. Bizeta czy Zerlina w Don Giovannim W.A. Mozarta. W 2018 roku powróciła tam z partią Micaëli w Carmen, a w bieżącym sezonie 2021/22 zaśpiewała partię Mimi w La Bohème G. Pucciniego u boku Josepha Callei.

Artystka śpiewała na scenie Teatro dell’opera di Roma w Rzymie, gdzie wcieliła się w postać Corinny w Podróży do Reims G. Rossiniego. Na deski tego teatru powróciła również w roli Valencienne w Wesołej wdówce F. Lehára oraz Ilii w Idomeneo W. A. Mozarta. W bieżącym sezonie zadebiutowała tam partią Liu w Turandot G. Pucciniego reżyserowanej przez Ai Weiweia.

Występowała na deskach takich teatrów jak Teatro La Fenice w Wenecji (Valencienne w Wesołej wdówce), Dutch National Opera&Ballet w Amsterdamie (Nella w Gianni Schicchi G. Pucciniego), Teatro Lirico Di Cagliari (Susanna w Weselu Figara), Opera Wrocławska (Mimi w La Bohème), Opera i Filharmonia Podlaska (Saffi w Baronie cygańskim J. Straussa) Opera Śląska (Mimi w La Bohème, Adina w Napoju miłosnym Donizettiego) Wcieliła się w tytułową postać w operze Siostra Angelica G. Pucciniego pod batutą José Cury podczas Inauguracji Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Wokalnej im. Ady Sari w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego.

Za swoje osiągnięcia została nagrodzona stypendium Ministra Kultury i Sztuki.

Adriana Ferfecka współpracowała z takimi reżyserami jak: Robert Carsen, Damiano Michieletto, David Herman, Ole Anders Tandberg, Jan Philipp Gloger, Roland Schwab oraz dyrygentami: Stefano Montanari, Michele Mariotti, Jerzy Maksymiuk, Marc Albrecht, Donald Runnicles, Andrea Battistoni, José Cura.

25
kw.

Tennis Art 2022 odbędzie się w dniach 10-11 czerwca

Tegoroczna 16 edycja akcji charytatywnej Tennis Art odbędzie się 10-11 czerwca. W ramach akcji 10 czerwca zapraszamy na Tennis Art Galę do Teatru Polskiego w Poznaniu na recital sopranistki Adriany Ferfeckiej.

11 czerwca na obiekcie Kortowo Tennis Club odbędzie się deblowy charytatywny turniej Tennis Art Cup. Na godzinę 14.30 zaplanowana jest licytacja, z której dochód zostanie przeznaczony na zakup sprzętu medycznego dla oddziału dziecięcego Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu ul. Szpitalna.

25
kw.

Wystawa prac Joanny Imielskiej w Trzyńcu

Galeria w Trzyńcu ( Trinec) zaprasza 3 maja na wernisaż prac Joanny Imielskiej ” Pamieć kamienia” autorstwa Joanny Imielskiej.

Wystawa potrwa do 3 czerwca 2022 r.

Joanna Imielska o wystawie mówi :

Pomysł na wystawę: Pamięć kamienia zrodził się w sierpniu 2021 roku, kiedy po raz pierwszy przyjechałam do Trzyńca. W Galerie KD Trisia przypadkowo spotkana kobieta, z pewnością tam pracująca, pokazała mi zadziwiające skamieniałości, kiedy je zobaczyłam od razu wiedziałam, że to będzie historia, o której chcę opowiedzieć. Historia, która w doskonały sposób wpisuje się w moje dotychczasowe rozważania o czasie, ale tym razem sięgam w przeszłość bardzo odległą, niekiedy trudną do wyobrażenia. Wystawa jest dedykowana miastu Trzyniec, skomponowana na zasadzie mojego subiektywnego po nim przewodnika.

Między makroskalą a mikroskalą

W moich pracach przechodzę od makroskali do mikroskali, wyznaczam kierunek: Świat – Europa – Polska – Poznań – Pępowo – Czechy – Třinec: 49°40′39′′N / 18°40′15′′E – Galerie KD Trisia.

Między czasem

Opowiadam o rzeczach, które wydarzyły się między 400 milionów lat temu a 2022 rokiem.

Zachęcam do spaceru po Trzyńcu, odkrycia jego najstarszych zabytków. Wiemy, że pierwsza pisemna wzmianka o tym miejscu pochodzi z 1461 roku, została wtedy założona Wieś Trzyniec, wiemy, że 11 grudnia 1930 roku na mocy dekretu rządu Republiki Czechosłowackiej Trzyniec został awansowany na miasto, ale czy wiemy, że najstarsze zabytki Trzyńca liczą sobie nie setki, ale miliony lat? Zabytki te znajdują się w Domu Kultury (Kulturní dům v Třinci – KD Trisia), jego posadzka wyłożona jest naturalnym kamieniem, który tworzył się miliony lat temu, w dawnych okresach dziejów Ziemi, gdy okolice Trzyńca przypominały wybrzeża Australii, Kalifornii i Palestyny. Kamień to brązowo-brunatny i szary wapień, w którym łatwo można znaleźć skamieniałości – szczątki zwierząt pochodzenia morskiego z okresu od dewonu do końca kredy, a więc blisko 400 mln lat temu. Najprawdopodobniej są to: goniatyty, klymenie, ceratyty, albo amonity właściwe należące do grupy amonitowatych – podgromady wymarłych głowonogów, przeważnie o symetrycznej, płaskospiralnej skorupie, czasami posiadające nietypowe kształty, np. prostej muszli, spirali zwiniętej w pionie, spirali o niestykających się skrętach. Nie dotarłam do wiadomości, skąd pochodzi wapień, którym wyłożona jest posadzka Domu Kultury w Trzyńcu, ale jest całkiem prawdopodobne, że wykonana została z wapienia z Polski, np. z Dębnika, Morawicy lub okolic Kielc, nazywanego często, choć niepoprawnie „marmurem świętokrzyskim”. Tylko w wapieniach znajdują się liczne skamieniałości, nie ma ich w skałach przeobrażonych, do których zaliczany jest marmur.

Aby odkryć pamiątki sprzed milionów lat ukryte w kamiennej posadzce wystarczy spędzić parę minut w DK Trisia, długość trasy wynosi kilkanaście metrów,a do tego obiekty te dostępne są do zwiedzania bez biletów.

Między obrazem a tekstem

W moim przewodniku po Trzyńcu ważne miejsce zajmują wybrani artyści związani z tym miejscem, zaliczani do tzw. śląskich konceptualistów: Karel Adamus, Jan Wojnar, Milan Lasota i Dáša Lasotová. Wystawa stała się dla mnie dobrą okazją do poznania twórczości tak wybitnych indywidualistów, których połączyła konceptualna płaszczyzna wypowiedzi. Mój artystyczny dialog z poszczególnymi artystami jest różny. Próbuję zaznaczyć ślady ich obecności w analizowanym przeze mnie temacie: Pamięć kamienia.

Jana Wojnara nie bez powodu zalicza się do inicjatorów czeskiej sztuki konceptualnej, to za jego sprawą tylu wspaniałych artystów zamieszkało i tworzyło w Trzyńcu. Sztuka Jana Wojnara jest dla mnie wielkim odkryciem. Z ogromu prac z jego dorobku wybrałam cykl Mřižková báseń, w którym zapis stanowią: pomięta, zgięta czy wycięta kartka papieru, odcisk, dotyk lub ślady pigmentów naturalnych. Czuję ogromną pokrewność tych prac z moimi ostatnimi realizacjami z cyklu Archeologia z mojej szuflady, dlatego zainspirowały mnie do dopisania kolejnej wersji, którą nazwałam Biała kartka.

Obraz i tekst funkcjonują w pracach Karela Adamusa w różnych konfiguracjach, od początku twórczości związany jest z poezją wizualną i eksperymentalną, ja odkrywam w jego sztuce ważne tropy, słowa–klucze: czas, proces, kontynuacja, trwanie i zmienność. Spisuję Tomik poezji, w którym zostawiam miejsce dla jego słów z książki Miękkie dno:

wiedzieć czy nie wiedzieć, co jest więcej?

wrócić lub odejść, co jest lepsze?

strach przed śmiercią czy pragnienie śmierci, co jest gorsze?

W twórczości Milana Lasoty na pierwszy plan wysuwa się relacja między środkami wyrazu a treścią prac, zapisy gestów dłoni połączone są zawsze ze znaczeniami jakie one z sobą niosą. Moje prace Dotykanie świata inspirowane są pracami z cykli: Drzewo życia i Niepokój rozwoju, w który artysta odciskał swoje dłonie z zaproszonymi do tego działania osobami.

Dáša Lasotová, to jedyna artystka z tego grona, którą miałam szczęście poznać, dlatego mój dialog z jej twórczością jest szczególny. Bliski mi jest jej „osobisty konceptualizm” wzbogacony liryczną artykulacją. Dedykuję jej prace, które nazwałam Opadające liście pewnego drzewa z ogrodu Dasy.I to nie przypadek, że tym drzewem jest miłorząb, który uważany jest za najstarsze i najodporniejsze drzewo świata. To niezwykłe drzewo pojawiło się przed erą dinozaurów i przetrwało do dziś pomimo wielkich zmian klimatycznych, ruchów kontynentów i wielu innych niesprzyjających czynników.

Praca nad wystawą była dla mnie ważną lekcją z zakresu geologii i historii sztuki, Pamięć kamienia to nowa odsłona mojego czasopisania.

Pukam do drzwi kamienia.
– To ja, wpuść mnie.
Chcę wejść do twego wnętrza,
Rozejrzeć się dokoła,
Nabrać ciebie jak tchu.
(W. Szymborska, Rozmowa z kamieniem)

23
kw.

Wystawa prac Marcina Berdyszaka w Muzeum Ziemi Chełmskiej

Dyrektor Muzeum Ziemi Chełmskiej im. Wiktora Ambroziewicza w Chełmie zaprasza 27 kwietnia o godz. 18:00 na otwarcie wystawy „Marcin Berdyszak interwencje, relacje, dialogi”

Wystawa potrwa do 7 sierpnia 2022 r

5
kw.

„Między słowami” – wystawa prac Joanny Imielskiej

Galeria Wieża Ciśnień w Koninie zaprasza na wernisaż prac „Między słowami” autorstwa Joanny Imielskiej. Wystawa potrwa do 29 kwietnia.

25
mar

Wystawa prac Andrzeja Leśnika

Galeria Rotunda w Poznaniu zaprasza w dniach 28 marca – 1 kwietnia na wystawę prac „ Zapis/Spotkanie z czernią” autorstwa Andrzeja Leśnika.

17
lut

Kolekcje prac Mikołaja Obryckiego na targach sztuki Miami Art

W dniach 29 listopada – 04 grudnia 2021 roku na odbywających się targach sztuki Miami Art swoje kolekcje obrazów zaprezentował Mikołaj Obrycki.

Targi w Miami to część Basel Art, najbardziej prestiżowej imprezy wystawienniczej prezentującej sztukę współczesną.

Obecność na imprezie jedynego Polaka została zauważona przez amerykański Forbes:

https://www.forbes.com/sites/chelseadavis/2021/12/14/artists-mikoaj-obrycki-and-eddy-bogaerts-art-basel-miami-restaurant-picks

15
lut

„Czas zapisany w podróży” wystawa prac Joanny Imielskiej w Galerii Sztuki w Mosinie

Galeria Sztuki w Mosinie zaprasza dnia 19 lutego 2022 r. na wernisaż wystawy „ Czas zapisany w podróży” autorstwa Joanny Imielskiej. Wystawa potrwa do 13 marca.

9
lut

Wystawa Izabeli Rudzkiej w Vinci Art Gallery w Poznaniu

Vinci Art Gallery w Poznaniu zaprasza 18 lutego na wernisaż wystawy „Wirus sztuki”autorstwa Izabeli Rudzkiej. Wystawa potrwa do 26 lutego.

Na wystawie malarstwa Prof. UAM dr hab. Izabeli Rudzkiej „Wirus sztuki” organizowanej przez Vinci Art Gallery w Poznaniu, ul. Rynek Śródecki 15/2, zaprezentowane zostaną najnowsze prace artystki z cyklu „Różowe domy i drzewa” – prace inspirowane nowoczesną architekturą i naturą powstałe w czasie odosobnienia spowodowanego pandemią Covid_19 oraz wcześniejsze, wielkoformatowe obrazy z serii „Przekazy horyzontów” odnoszące się do linii horyzontu obserwowanego w naturze i do energetycznych wartości horyzontu w przestrzeni.

W swoich obrazach Izabela Rudzka poszukuje ekspresji malarskiej, w której struktura i kolory niosą w sobie formę i energię inspirowaną spojrzeniem na przestrzeń i czas.

W realizacjach malarskich używa innowacyjnych, własnych technik malarskich opartych na poszukiwaniach ekspresji kolorów w strukturach barwnych.

Najnowsze obrazy artystki stają się autorską wypowiedzą na temat miejsca malarstwa w czasie pandemii i współczesnej postawy artysty. Jej obrazy prezentują wiarę w siłę sztuki i moc jaką może nam dać obcowanie z energetycznym i pełnym ekspresji kolorystycznej malarstwie w tym trudnym dla nas wszystkich czasie.

Wystawa „Wirus Sztuki” zorganizowana przez Vinci Art Gallery w Poznaniu, na popularnej Śródce, stanie się doskonałą okazją do bliskiego i bezpośredniego kontaktu z malarstwem Izabeli Rudzkiej w tym mieście.

24
lis

Wystawa zbiorowa z pracami Joanny Imielskiej w Czeskim Cieszynie

„Tekst i obraz” to tytuł wystawy zbiorowej z udziałem Joanny Imielskiej, która odbędzie się w Czeskim Cieszynie w dniach 26 listopada – 30 stycznia 2022 roku.

12
lis

Wystawa prac Marcina Berdyszaka w Galerii Rektorat

Uniwersytet Zielonogórski i Galeria Rektorat zapraszają na wystawę „Bezwład i Dekoncentracja” autorstwa Marcina Berdyszaka. Wystawa potrwa do 12 grudnia 2021 roku.

10
lis

Wystawa Marcina Berdyszaka w Galerii Foto-Gen we Wrocławiu

Galeria Foto-Gen we Wrocławiu zaprasza na wystawę „Wielowymiarowość” autorstwa Marcina Berdyszaka. Wystawa potrwa do 8 stycznia 2022 roku.

Zakorzeniony w XX-wiecznej awangardzie profesor Marcin Berdyszak jest autorem obiektów, instalacji intermedialnych, performance’ów, w których podejmuje dyskurs z kulturowymi stereotypami, standaryzacją emocji i zachowań, ze współczesnym wartościowaniem rzeczywistości.

Patrząc szerzej na dokonania artystyczne Marcina Berdyszaka, nie sposób nie dostrzec, że niezwykle istotnym i wartościowym wątkiem w jego sztuce jest twórczy dialog również z innymi artystami, także z tymi pochodzących z różnych okresów historii sztuki. Ta swoista odyseja w głąb depozytu sztuki, postępująca w duchu teorii płynnego, labilnego charakteru rzeczywistości i kultury, rozumie i ocenia tę historię – pomimo wielości możliwych interpretacji poszczególnych dzieł i nurtów – za bardziej stabilną, a więc uniwersalną i ponadczasową od rzeczywistości, z której ona wyabstrahowała. Artysta ma jednocześnie świadomość, że dzieła epok minionych dziś emanują kompletnie innymi wartościami, których odblaski odbijają się w rzeczywistości, w jakiej przychodzi im współcześnie egzystować. Zwraca również uwagę, że niekiedy istota twórczości konkretnego artysty zdeformowana zostaje przez sposób jej przedstawiania go w kulturze popularnej. Wśród licznych artystów, z których twórczością się mierzy, warto wymienić prace takie jak m.in. Higiena milczenia Marcela Duchampa, Syn człowieczy Magritte’a i symulacje czy pierwszą pracę, zrealizowaną w tej konwencji, a stanowiącą reakcję artysty na śmierć Josepha Beuysa – instalację zatytułowaną Beuysowi.

Na wystawie prezentowane są głównie prace fotograficzne, co nie znaczy, że nie oddają one ducha i plastycznej idei dorobku artystycznego Marcina Berdyszaka. Przeciwnie – fotografia służy artyście zarówno do rejestracji kreatywnie inscenizowanych sytuacji dokamerowych (najczęściej o charakterze performatywnym), a więc materializujących jakąś konkretną ideę, stworzonych z myślą o ujęciu fotograficznym, ale także do dokumentowania zmieniających się w czasie instalacji o charakterze procesualnym, a więc i efemerycznym. Prace te jednak nie są tylko dokumentacją. Zarówno z uwagi na niemożność przedstawienia w dwuwymiarowej reprezentacji ich w całej okazałości (a więc np. instalacji zawierających w sobie elementy audio – m.in. Balans kultury, balans natury, Instalacja alifatyczna, obrazów ruchomych – m.in. Uśmierzające skojarzenia, Dwubiegunowość kultury czy polisensorycznyh – m.in. Fresh fruit table Hommage a Gordon Matta Clark, Blowing Lemons), jak i z uwagi na fakt, że artysta ingerując w obraz poprzez wprowadzanie elementów malarskich i kolażu, tworzy autonomiczne dzieła, w których często udaje mu się uzyskać obrazy sytuacji niemożliwych do osiągnięcia w czasowo afektywnym świecie realnym. W ramach ekspozycji prezentowana jest również między innymi instalacja Wielorównaniowy model sprawy John Rossa Baughmana. Instalacja odnosi się do głośnej sprawy wymienionego w jej tytule fotoreportera oraz do tekstu o etyce w zawodzie fotoreportera autorstwa Jana Kosidowskiego.

5
lis

Wystawa prac Ewy Osińskiej-Rozpędek i Ewy Miazek

„Dawka przypominająca” to wystawa prac autorstwa Ewy Osińskiej-Rozpędek i Ewy Miazek, na którą zaprasza Galeria Sztuki Współczesnej „AD-HOC” w Warszawie.

Wystawa potrwa do 28 listopada.

5
paź

Wystawa Joanny Imielskiej w BWA Galeria Sztuki w Olsztynie

BWA Galeria Sztuki w Olsztynie zaprasza dnia 15 października na wernisaż wystawy prac „Czasopisanie” Joanny Imielskiej wraz z oprowadzeniem autorskim. Wystawa potrwa do 14 listopada. Przewodnim motywem retrospektywej wystawy będzie refleksja o naturze czasu, zarówno tego w planie osobistym, jak i w szerszych kontekstach obejmujących przemijanie, odradzanie, medytację, cykliczność, czy też archetypiczność.

Joanna Imielska o swojej nowej wystawie powiedziała, że

wszystko zaczęło się w 2001 roku od cyklu rysunków, który zatytułowałam Czas (2001–2017). Wykorzystałam w nich cykliczność czasu, kolejne fazy przemijania i odradzania, ale ostatecznie wybrałam liniową naturę czasu, jego ciągłość, zmienność i nieprzewidywalność. I tak jak w Heraklitowej rzece „nic dwa razy się nie zdarza”, mój czas jest dynamiczny, nie można go zatrzymać ani odwrócić.

Kolejną odsłoną czasu są Labirynty (2008–2012), w których próbuję znaleźć równowagę między naturą a kulturą. Labirynt jest dla mnie pojęciem wieloznacznym, po części magicznym i przez to niezwykle fascynującym, labiryntowi towarzyszy nieustanny element gry, a wybór dróg stanowi ekscytującą i niepozbawioną strachu wędrówkę. W moich labiryntach podróżuję naprawdę, wybieram drogi, podejmuję decyzje – czy słuszne, nigdy się nie dowiem.

W pracach zatytułowanych 24 godziny (2010) i Zapisane godziny (2011–2013) interesuje mnie mój własny, wewnętrzny czas. Prześladuje mnie świadomość ciągłego ruchu i ta niemożliwość zatrzymania zegarów… Czas przyśpiesza coraz bardziej, precyzyjnie odmierza jednostki: godziny, minuty, sekundy, setne sekundy, a nawet tysięczne. Moje zegary nie posiadają cyfr i wskazówek, są obiektami pokazowymi, w które wprowadziłam różne rodzaje linii: zapisy EKG, rytmu snu, listy ujawniające niepowtarzalny indywidualny charakter pisma ich autorów. Nie jest tu ważne słowo, bardzo świadomie stosuję lustrzane odbicie tego zapisu, aby tekst nie był czytelny. Zapisane godziny przybierają postać układów dynamicznych, kalejdoskopów, w których każdy element podlega prawu zmienności i nieprzewidywalności.

W pracach z cyklu Sztuka czy sztuczki (2016–2017) nasz ludzki czas staje się dla mnie pojęciem zbyt wąskim; konfrontuję go z czasem kosmicznym, wyobrażam sobie, że gdzieś w przestrzeni kosmicznej istnieją światy równoległe, moja teoria brzmi: A jednak Ziemia posiada swoje odbicie we Wszechświecie. Zastosowałam w tych pracach prostą sztuczkę – odbicie za pomocą kalki, która pozwoliła mi zwielokrotnić byty, jednak czytelność ich zanika wraz z piątą odbitką. W pracach O niepamięci i Krótka pamięć poruszam problem słabnięcia i wygaszania naszej pamięci. Psychologiczna strzałka czasu wyznacza kierunek prac, nawiązuje do czasu jednokierunkowego, asymetrycznego i nieodwracalnego, jednoznacznie płynie od przeszłości do przyszłości, nigdy odwrotnie.

„Cóż to bowiem znaczy opisać miejsce? Trzeba oczywiście oddać całą jego fizyczną namacalność – jego kształt, obraz, światło, zapach, barwę powietrza, kolor ziemi, przeźroczystość nieba; trzeba umiejscowić je w szerszej przestrzeni, ulokować na mapach. Lecz nawet wtedy, gdy wyłoni się obraz najbardziej drobiazgowy, szybko okaże się niewystarczający, ponieważ będzie statyczny i niezmienny. Dlatego należy podjąć następny krok i przydać miejscu czas – wtedy dopiero opowieść ruszy z kopyta, a miejsce ożyje”. (O. Tokarczuk, Moment niedźwiedzia)

Są miejsca, do których wielokrotnie powracam. Miastem moich powrotów jest między innymi czeska Ostrawa. Urzekło mnie to miasto, o którym Jaromir Nohavica śpiewa: „gorzkie miasto”, „czarna gwiazda”, „czarne serce”, ale jednak w tym mieście „wypełnia się jego los”. Ostrawa stała się inspiracją dla moich prac, sejsmograficzne zapisy otrzymane z Obserwatorium Astronomicznego i Planetarium im. Johanna Palisy w Ostrawie potraktowałam jako swoiste wykresy EKG Ostrawy, na które naniosłam tkankę miasta, zawarłam w nich własny system znaków – rebusy i zaprosiłam do ich odczytania.

Szanghaj to kolejne miejsce zaznaczone na mapie moich podróży (2016), napisałam pamiętnik z osiemnastu dni spędzonych w tym mieście. W pracach z cyklu Szanghaj nawiązuję do sztuki Chin, do kaligrafii, czerni chińskiego tuszu i czerwieni pieczęci.

Jestem pod ogromnym wrażeniem Nowego Jorku. W latach 2017-2018 powstały prace, które w swojej koncepcji nawiązują do kartek pocztowych wysyłanych z podróży. Są to rysunki, akwarele, kolaże, w których bardzo ważną rolę odgrywają teksty: moje notatki oraz informacje zaczerpnięte z przewodników i książek o Nowym Jorku.

Książka Filipa Springera Miedzianka. Historia znikania zachęciła mnie do poznania tego miejsca. „Miedzianka to nazwa miasta na Dolnym Śląsku, wzniesionego nad złożami rud metali – od srebra i miedzi począwszy, a na radioaktywnych skończywszy. Miasta, które zniknęło z powierzchni ziemi”. Za pomocą kolorystyki opowiedziałam historię tego „nieistniejącego miasta, jego zielonych złóż, ceglano-czerwonawej zabudowy, zieleni, którą zarósł każdy ślad po Miedziance”… (E. Urbańska, Czasopisanie)

Kolor w moich obrazach traktuję z czułością, każdy jego odcień określa rodzaj emocji, ma działać na zmysły, porażać wzrok Tęczowym, ma smakować jak egzotyczne owoce w upalne lato, kiedy temperatura sięga 39 stopni i nie pozwala zasnąć. Symbolika form geometrycznych ujawnia się Między 45 a 90 i w strukturach Czasopisania”. Mikrokosmosy (2013–2016) nawiązują do geometrii i sztuki optycznej. Poprzez swoje efekty świetlne i dynamiczne dotykają nieskończoności przestrzeni i czasu.

W 2019 roku pojawił się kolejny wątek zanurzony w moim „czasopisaniu”, nazwałam go Archeologią z mojej szuflady, spotykają się w nim różne czasy, przestrzenie i pamięci.

Dawne przedmioty: listy, książki, notatniki, zeszyty, dokumenty, po latach nabierają szczególnej wartości, ukryte jest w nich zadziwiające piękno, okruchy życia, jakaś cząstka osoby, która je wykonała lub używała, zapach nienależący do tu i teraz, kolor zżółkniętej kartki, patyna, rdza… Wydobywam z chaosu rzeczy odnalezionych te najważniejsze dla mnie, poznaję ich historię, nadaję im nowe znaczenia, nowy sens, obdarzam „nieskończonym potencjałem zmiany”, poprzez najnowsze prace chcę stworzyć moje własne opowiadanie o bliskich mi ludziach i miejscach „do trwań jej niegdysiejszych mieszkańców dolepiam moje trwanie, na ich śladach odciskam swój ślad – tworzę teraźniejszość dla tych, którzy nadejdą po mnie. Każda teraźniejszość bowiem, czy obecna, czy przyszła, twierdzi francuski archeolog Laurent Olivier, «składa się zasadniczo z palimpsestu wszystkich trwań z przeszłości, które zostały zapisane w materii»”. (M. Sznajderman, Pusty las)

31
sie

Rekordowa kwota 181 500 zł

Pragniemy poinformować, że w tym roku, dzięki naszej akcji pozyskaliśmy kwotę w wysokości 181 500,00 zł na rzecz Stowarzyszenia „Dzieciaki Chojraki. Jest to najwyższy wynik w 15-letniej historii Tennis Art.

Podczas tegorocznej edycji naszym celem było zebranie środków na zakup Cytofluorymetru przepływowego, który służy do diagnostyki i monitorowania wyników leczenia chorób limfoproliferacyjnych, w tym ostrych białaczek, które są najczęstszym nowotworem wieku dziecięcego. Urządzenie będzie wyposażeniem Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej UM im. Karola Jonschera w Poznaniu.

W rozgrywkach tenisowych I miejsce zajęła para Maciej Koczorowski/Piotr Pawlicki, która w finale pokonała duet Mariusz Kamiński/Marcin Jędrusek.

W meczu o III miejsce para Maciej Tomczak/Wojciech Urban pokonała parę Andrzej Porębski/Tomasz Zarzycki.

30
sie

Wystawa Marcina Berdyszaka w At Home Gallery w synagodze w Samorinie

At Home Gallery w Samorinie zaprasza na wernisaż dnia 09 września wystawy „Industrial and SCI-TI in art” autorstwa Marcina Berdyszaka I Patrika Kovacovsky. Wystawa potrwa do 03 października.

29
sie

Wystawa grafik w ramach Poznań Design Festival

Poznań Design Festival zaprasza do Starego Browaru w Poznaniu w dniach 10-18 września na wystawę „Zakorzenienie”, na której prezentowane będą grafiki z Pracowni Druku Płaskiego Instytutu Sztuk Pięknych Uniwersytetu Rzeszowskiego.

28
sie

Wystawa Dariusza Głowackiego w MOK

Mosiński Ośrodek Kultury zaprasza dnia 2 września na wernisaż wystawy „ Nowe formy ekspozycji” autorstwa Dariusza Głowackiego.

26
lip

XV edycja Akcji Charytatywnej Tennis Art

Informujemy, że z uwagi na obecną sytuację epidemiczną oraz wymogi sanitarne obowiązujące w pomieszczeniach zamkniętych, takich jak teatr, tegoroczna XV Akcja Charytatywna „Tennis Art” będzie edycją jednodniową i odbędzie się 28 sierpnia 2021 roku.

W tym dniu, na terenie obiektu „Kortowo Tennis Club”, odbędzie się Deblowy Turniej Tenisowy, połączony z aukcją charytatywną. Przed licytacją swój program artystyczny zaprezentuje sopranistka Aleksandra Klafetka.

Dochód z licytacji zostanie przekazany na zakup sprzętu medycznego dla Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, ul. Szpitalna 27/28.